Punkt oporu "Niezdara"

Punkt oporu wzg. 307 "Niezdara"



Wprawdzie plan rozbudowy północnego skrzydła Obszaru Warownego został zaakceptowany jeszcze w 1935 roku, to jednak z braku funduszy realizowano go w bardzo okrojonej postaci. Dopiero wzrost napięcia w stosunkach polsko-niemieckich pod koniec lat trzydziestych spowodował zmianę priorytetów fortyfikacyjnych i przeniesienie sił z granicy wschodniej na zachodnią. Wizję lokalną przeprowadzono pod koniec 1938 roku, a prace budowlane ruszyły wiosną, w okolicach kwietnia 1939 roku. Jeden z zaplanowanych wówczas punktów oporu powstał na wzniesieniu górującym nad osadami Niezdara i Sączów. Przed wybuchem wojny zdążono wybetonować osiem obiektów i z pewnością nie była to docelowa ilość, gdyż niektóre schrony dzieli zbyt wielka odległość, jak również nie wszystkie sektory są pokryte ogniem istniejących "bunkrów". Jednakże nie zachowały się żadne wspomnienia, ani też dokumentacja, która pozwoliłaby ocenić ostateczną siłę punktu oporu "Niezdara". Nie zdążono także wybudować koszar, dlatego obsadę dowożono autobusami z Tarnowskich Gór - siedziby 11 pułku piechoty. Pomimo iż prace wyposażeniowe były na bardzo wstępnym etapie, w przededniu wybuchu wojny schrony zostały uzbrojone i obsadzone załogami. Niestety, 2 września, groźba otoczenia przez wojska niemieckie wymusiła wycofanie się 6 kompanii specjalnej ckm. mjr Ćwiąkalskiego.

Drugą szansę wzięcia udziału w zmaganiach zbrojnych sączowskie schrony otrzymały pod koniec wojny, kiedy to zostały włączone do pośpiesznie budowanej przez Niemców OKH Oberschlesien Stellung - popularnie nazywanej linią b-2. W sierpniu 1944 roku wokół obiektów punktu oporu "Niezdara" powstała gęsta sieć okopów ziemianek i stanowisk artyleryjskich. Najbardziej trwałym elementem tych umocnień były kochbunkry - żelbetonowe stanowiska strzeleckie, które do dziś można znaleźć w całej okolicy. W styczniu 1945 roku wschodnie skrzydło linii b-2 wzięło udział w kilkudniowych walkach z Armią Czerwoną, czego ślady noszą dwa skrajne obiekty punktu oporu. Według wspomnień zachowanych w pamięci okolicznych mieszkańców, w schronie nr 7 znajdowało się gniazdo niemieckiego karabinu maszynowego, skutecznie powstrzymującego radziecki atak. Dopiero skuteczny ogień czołgu ciężkiego IS wyeliminował tę przeszkodę. Od tamtego momentu, kopuła pancerna schronu posiada otwór wybity pociskiem przeciwpancernym.

Celem powstania punktu oporu "Niezdara" było zabezpieczenie głównej drogi łączącej Tarnowskie Góry z Siewierzem, a przede wszystkim jednej z nielicznych przepraw przez rzekę Brynicę oraz towarzyszące jej zalewy i zabagnienia. Dlatego też dwa z istniejących schronów wyposażone zostały w forteczne armaty przeciwpancerne wz.38 z polem ostrzału przebiegającym wzdłuż chronionej drogi. Obie armaty skierowane były na wschód co przy jednoczesnym braku osłony zachodniego odcinka drogi może stanowić pośredni dowód na brak kilku kluczowych obiektów pozycji obronnej. Oprócz ostatecznego kształtu pozycji, schrony w Niezdarze kryją jeszcze wiele innych tajemnic; np obiekty 6 i 8 noszą ślady przebudowy (tajemniczy murek przed wyjściem ewakuacyjnym, czy do połowy zabetonowane drzwi do jednej z izb bojowych) najprawdopodobniej dokonanej przez Niemców podczas okupacji. Jednakże cel tych przeróbek nadal jest nieznany. Schrony 3 i 8 podobno zostały wysadzone przez Niemców w celach ćwiczeniowych. Jednak istnieje wersja wskazująca na mieszkańców Tąpkowic, którzy mieli je wysadzić po wojnie w trakcie oczyszczania pól z bomb i pocisków. Jedynie w przypadku schronu nr 5 nie ma wątpliwości, został wysadzony po wojnie w ramach ćwiczeń przez saperów z jednostki w Tarnowskich Górach.




Pokaż Punkt oporu wzg. 307 "Niezdara" na większej mapie


Schron bojowy (1 na mapie)

N 50°26'23,29" E 18°59'30,49"



Niewielki obiekt wsparcia wybudowany w klasie odporności "D". Jego niewielkie rozmiary nie pozwalały na długotrwałe przebywanie w nim załogi, gdyż brak jest w obiekcie pomieszczeń socjalnych. Blok wejściowy pełnił jednocześnie funkcję śluzy przeciwgazowej i pomieszczenia filtrów. Z przedsionka wchodzi się wprost do izby bojowej, w której oprócz uzbrojenia miały się znajdować wentylatory, pompa wodna i piec. Łączność z pozostałymi schronami miała zapewniać radiostacja, o czym świadczy zamontowana w stropie rura przez którą miała być wysuwana na zewnątrz antena. Uzbrojenie stanowił ckm w strzelnicy za płytą pancerną mod.39B oraz 1 rkm. Schron posiada wyjście ewakuacyjne spełniające także rolę pomocniczej strzelnic broni ręcznej. Obiekt położony jest w zagajniku z zachowanym układem ziemnym - zaśmiecony i trudny do odnalezienia. W niewielkim zagłębieniu, nieopodal, znajduje się kochbunkier. Wiosną 2007 ukradziono pancerne zamknięcie wyjścia ewakuacyjnego.






Schron bojowy (2 na mapie)

N 50°26'44,38" E 18°59'34,29"



Drugi z trzech obiektów wsparcia jakie powstały w rejonie Mocnej Góry, na której znajduje się punkt oporu "Niezdara". Jest niemal identyczny jak schron nr 1, wraz z którym miał osłaniać obniżenie terenu pomiędzy dwoma wzniesieniami. Również został wybudowany w klasie odporności "D", uzbrojony był w 1 ckm za płytą pancerną mod.39B i 1 rkm. Obiekt położony na zboczu wzgórza z dobrze zachowaną równią ogniową ckm, w części wejściowej zalany wodą. Obecnie schron niedostępny, gdyż okoliczni mieszkańcy zasypali wejście śmieciami.






Ciężki schron bojowy (3 na mapie)

N 50°26'47,87" E 18°59'34,49"



Najprawdopodobniej jeden z dwóch schronów dowodzenia istniejących w punkcie oporu "Niezdara". Jego przeznaczenie może sugerować stosunkowo słabe uzbrojenie, usytuowanie na szczycie "Mocnej Góry" oraz zamontowanie czechosłowackiej kopuły obserwacyjnej mod.39. Jego przeznaczeniem było koordynowanie obrony sektora Tąpkowice, czyli zachodniej flanki. Obiekt powstał również w klasie odporności "D". Uzbrojony był w 1 ckm umieszczony w kopule bojowej mod.38, produkowanej przez koncern Wspólnota Interesów Górniczo-Hutniczych oraz 2-3 ręczne karabiny maszynowe. Schron zachował się w bardzo złym stanie gdyż został w czasie wojny wysadzony przez Niemców w celach ćwiczebnyc, zachowały się częściowo ściany boczne i czoło obiektu. Dostęp jest mocno utrudniony gdyż całe podejście do "bunkra" zostało przez okolicznych mieszkańców zasypane śmieciami i ziemią, a wnętrze zalega gruz i śmieci, należy również bardzo uważać na wystające fragmenty stalowego zbrojenia ścian. Schemat obiektu, znajdujący się poniżej, jest próbą zrekonstruowania jego pierwotnego rozplanowania na podstawie zachowanych śladów i fragmentów ścian wewnętrznych.




fot. za: Denkschrift über die polnische Landbefestigung, Berlin 1941,s. 182.




Ciężki schron bojowy (4 na mapie)

N 50°26'50,72" E 18°59'47,22"



Jest to tzw. schron wykopowy, co oznacza, że cała jego bryła umieszczona została pod powierzchnią ziemi, ponad którą wystają jedynie dwie kopuły bojowe mod.38WI. Uzbrojenie stanowiły 2 ckm-y w kopułach pancernych i 1-2 rkmy. Schron posiada dość nietypowy garaż dla armaty p.panc. W innych obiektach jest on osobnym pomieszczeniem, do którego prowadzi od wewnątrz wyłaz. W tym przypadku garaż znajduje się w przelotni wejścia głównego. Być może ze względu na zwiększoną obsadę (obsługa armaty), schron zaopatrzony został w dwa wyjścia ewakuacyjne. Wnętrze obiektu jest niedostępne do zwiedzania, gdyż wszystkie wejścia zostały zasypane śmieciami i ziemią, a ze względu na niesprawny drenaż w środku stale stoi woda głęboka po pas.




fot. za: Denkschrift über die polnische Landbefestigung, Berlin 1941,s. 182.

fot. za: Denkschrift über die polnische Landbefestigung, Berlin 1941,s. 145.




Schron bojowy (5 na mapie)

N 50°26'58,11" E 19°00'13,69"



Trzeci i ostatni schron wsparcia jaki zdążono przed wybuchem wojny wybetonować w punkcie oporu "Niezdara". Jego konstrukcja jest analogiczna do dwóch pierwszych, została jedynie powiększona o dodatkową izbę bojową. Obiekt uzbrojony był w 2 ckm, 1 rkm, wyrzutnie ładunków oświetlających. Jest w złym stanie, jego część z płytą pancerną mod.39B została po wojnie wysadzona podczas ćwiczeń przez saperów z jednostki w Tarnowskich Górach. Zachował się natomiast nienaruszony układ ziemny, część stanowiska bojowego ckm i wyjście ewakuacyjne. Środek zasypany jest śmieciami. Pancerz z wysadzonej izby bojowej jest obecnie eksponowany w muzeum w Bytomiu. Ciekawostką jest, że Niemcy, podczas planowania i budowy linii b-2, najprawdopodobniej nie zdecydowali się wykorzystać obiektu, ograniczając się jedynie do dobudowania kochbunkra na zachodniej ścianie schronu.



fot. z arch. S. Hrebendy




Ciężki schron bojowy (6 na mapie)

N 50°27'05,75" E 19°00'58,99"



Jeden z najciężej uzbrojonych obiektów jakie powstały na terenie Obszaru Warownego "Śląsk". W skład wyposażenia wchodziła armata forteczna wz.38 - 37mm (na zdjęciu archiwalnym poniżej), 3 ckm-y (jeden w pancernej kopule bojowej mod.38WI, jeden za płytą pancerną mod.39B, jeden w strzelnicy osłoniętej tarczą pancerną mod.39) oraz 3-5 rkm-ów. Obiekt posiada aż 7 strzelnic broni ręcznej (w tym 2 pomocnicze w wyjściach ewakuacyjnych). Jest wyposażony ponadto w dwie wyrzutnie rakiet oświetlających i zrzutnię granatów. Schron jest w dobrym stanie, zachowana kopuła pancerna, krata przeciw szturmowa, pancerze strzelnic, zamknięcia strzelnic rkm i zrzutni granatów. Dobrze zachowane ukształtowanie terenu. Schron kryje w sobie jedną, nie rozwikłaną do tej pory zagadkę - tajemniczy murek przed wyjściem ewakuacyjnym z maszynowni. Na wszelkich dostępnych zdjęciach archiwalnych, wykonanych przez Niemców we wrześniu 1939 murku nie ma. Musiał zostać wybudowany już w trakcie wojny, jednak jego przeznaczenie nadal jest nie znane. Jeśli chodzi o moment powstania to w grę wchodzą jedynie dwa przypadki: sierpień 1944 gdy budowano linię OKH OS-Stellung (b-2), do której włączono obiekty puntu oporu "Niezdara" oraz okolice 1940 roku, kiedy to na tąpkowickich schronach przeprowadzana próby z materiałami wybuchowymi. Jednakże oba te przypadki nadal nie dają odpowiedzi na pytanie do czego miałby służyć.




fot. za: Denkschrift über die polnische Landbefestigung, Berlin 1941, s. 179.




Ciężki schron bojowy (7 na mapie)

N 50°26'58,11" E 19°00'13,69"



Kolejny ciężki i silnie uzbrojony bojowy schron z kopułą pancerną mod.38WI. Uzbrojony był w armatę forteczną wz.38 - 37 mm i 3 ckm-y (w tym jeden w kopule pancernej), 2-3 rkm-y, 2 wyrzutnie ładunków oświetlających, 2 zrzutnie granatów. Kopuła pancerna przestrzelona jest pociskiem artyleryjskim. Schron jest w dobrym stanie, zachowana kopuła ckm, pancerze strzelnic, zewnętrzne, pancerne drzwi wyjścia ewakuacyjnego. Dobrze zachowany układ ziemny. Schron jest okresowo lekko podtapiany, w związku z tym w części pomieszczeń zalega błoto i miejscami stoi woda.



fot. z arch. S. Hrebendy.




Ciężki schron bojowy (8 na mapie)

N 50°26'33,94" E 19°01'17,14"



Schron ten miał być najprawdopodobniej obiektem dowodzenia wschodnią flanką punktu oporu "Niezdara". Ponownie, przypuszczenie to zostało powzięte na podstawie planowanej instalacji kopuły obserwacyjnej. Jednakże przed wybuchem wojny nie zdążono jej zamontować. Ponadto w schronie zabetonowano kopułę bojową mod.38WI, w której mieścił się jeden z 2 ckm-ów będących na jego uzbrojeniu. Do obrony bezpośredniej planowano użyć 1-2 rkmy oraz zrzutnię granatów mieszczącą się w izbie bojowej. W tym obiekcie również możemy zaobserwować ślady późniejszych przeróbek, otóż wejścia do izby bojowej oraz szybu kopuły obserwacyjnej zostały zabetonowane do połowy wysokości. Sądząc po jakości wykonania i strukturze betonu nastąpiło to w tym samym czasie co budowa murku przy schronie nr 6. I tak jak w tamtym przypadku cel jej dokonania nie jest znany. Wnętrze schronu jest w znacznym stopniu zdewastowane na skutek eksplozji materiałów wybuchowych, najprawdopodobniej dokonanej jeszcze przez Niemców. Jednym z jej efektów było wypchnięcie kopuły bojowej na zewnątrz obiektu. Wobec realnego zagrożenia kradzieżą (okoliczni mieszkańcy zaobserwowali kilku krotną próbę podniesienia kopuły przez "złomiarzy") i załatwieniu stosownych formalności, staraniem Stowarzyszenia "Pro Fortalicium" kopuła została przewieziona do Dobieszowic i jest obecnie wyeksponowana przy schronie bojowym nr 52.







 
Design - d4u.pl